Site Feedback

Mój Wielkanoc

W zeszłym weekend byłem w Łodzi na Wielkanoc. Miałem ferie od cwartku dwudziestego ósmego marca do wtorku drugiego kwietnia. W Cwartek pojechałem do Łodzi od Szceczina pociągiem. Pojechałem za siedem pierwsza i przyjechalem w Łodzi dziewiętnastej trydzieści. Moja ciocia odebrała mnie wrociliśmy do domu na kolacja. A potem grałem tysiąca z moją ciocią, dziadkiem i tatą. Mój tata nie mieszka z moim dziadkiem i ciocią, więc wybrałem zostać u mojego dziadka i cioci. Oni mieszkają razem.

Następnego dni było post, więc nie jedliśmy mięsa. Pojechałem do mieszkanii mojego taty. On mieszka bardzo daleko od mojego dziadka. Jadłem obiad z moim tatą a potem spotykaliśmy się z jego koleżanką w centrum handlowe. Wieczorem wrociliśmy do domu dziadka i graliśmy tysiąca jeszcze raz.

W sobotę i niedzielę poszliśmy do koscioły dwa razy. Pomogałem moją ciocię zrobić cernik i odkurzałem mieskania. Jadłem bardzo dużo, niestety też jadłem jajka. Nienawidzę jajko.

W poniedziałek ja, moja ciocia i mój tata razem poszliśmy na basen. Tam spędzaliśmy całe dzień. Wieczorem wróciliśmy do domu i graliśmy tysiąca ostatni raz w Łodzi. Jeszcze nie wygrałem.

W wtorek rano dziewiątej piętnascie pojechałem od Łodzi i szesnastej dziesięć przyjechałem do Szczecina. Moje ferie byli bardzo dobrze. Niestety całe ferie upadał śnieg ale jadłem bardzo dużo, czwiczyłem mój polski z moją rodziną bardzo duzo i odpoczywałem bardzo dużo. W środy wróciłem do pracy.

Share:

 

3 comments

    Please enter between 0 and 2000 characters.

     

    Corrections

    Mój Moja Wielkanoc

    W zeszłym weekend byłem w Łodzi na Wielkanoc. Miałem ferie od czwartku dwudziestego ósmego marca do wtorku drugiego kwietnia. W Czwartek pojechałem do Łodzi od ze Szczeczina pociągiem. Pojechałem za siedem pierwsza i przyjechałem w do Łodzi o dziewiętnastej trzydzieści. Moja ciocia odebrała mnie i wrociliśmy do domu na kolację. A potem grałem w tysiąca z moją ciocią, dziadkiem i tatą. Mój tata nie mieszka z moim dziadkiem i ciocią, więc wybrałem postanowiłem zostać u mojego dziadka i cioci. Oni mieszkają razem.

    Następnego dnia było post, więc nie jedliśmy mięsa. Pojechałem do mieszkania mojego taty. On mieszka bardzo daleko od mojego dziadka. Jadłem obiad z moim tatą, a potem spotykaliśmy się z jego koleżanką w centrum handlowym. Wieczorem wróciliśmy do domu dziadka i graliśmy w tysiąca jeszcze raz.

    W sobotę i niedzielę poszliśmy do kościoła dwa razy. Pomagałem mojej ciocię zrobić sernik i odkurzałem mieszkanie. Jadłem bardzo dużo, niestety też jadłem (lepiej:jadłem też) jajka. Nienawidzę jajko. jajek.

    W poniedziałek ja, moja ciocia i mój tata razem poszliśmy (lepiej: poszliśmy razem) na basen. Tam spędziliśmy cały dzień. Wieczorem wróciliśmy do domu i graliśmy w tysiąca ostatni raz w Łodzi. Jeszcze nie wygrałem.

    We wtorek rano o dziewiątej piętnaście pojechałem od wyjechałem z Łodzi i o szesnastej dziesięć przyjechałem do Szczecina. Moje ferie były bardzo dobrze. Niestety całe ferie upadał śnieg, ale jadłem bardzo dużo, ćwiczyłem mój polski z moją rodziną bardzo dużo i odpoczywałem bardzo dużo. W środę wróciłem do pracy.

    Moja Wielkanoc

    W zeszłym weekend byłem w Łodzi na Wielkanoc. Miałem ferie od czwartku dwudziestego ósmego marca do wtorku drugiego kwietnia. W czwartek pojechałem do Łodzi od ze (kwestia estetyki) Szczecina pociągiem. PoWyjechałem za siedem pierwsza i przyjechalem w do Łodzi o dziewiętnastej trzydzieści. Moja ciocia odebrała mnie, wróciliśmy do domu na kolację. A potem grałem w tysiąca z moją ciocią, dziadkiem i tatą. Mój tata nie mieszka z moim dziadkiem i ciocią, więc wybrałem wolałem zostać u mojego dziadka i cioci. Oni mieszkają razem.

    Następnego dni było post, więc nie jedliśmy mięsa. Pojechałem do mieszkania mojego taty. On mieszka bardzo daleko od mojego dziadka. Jadłem obiad z moim tatą a potem spotykaliśmy spotkaliśmy się z jego koleżanką w centrum handlowwym. Wieczorem wróciliśmy do domu dziadka i zagraliśmy w tysiąca jeszcze raz.

    W sobotę i niedzielę poszliśmy do kościoła dwa razy. Pomagałem mojej cioci zrobić sernik i odkurzałem mieszkanie. Jadłem bardzo dużo, niestety jadłem też jajka. Nienawidzę jajek.

    W poniedziałek ja, moja ciocia i mój tata poszliśmy razem na basen. Tam spędzaliśmy cały dzień. Wieczorem wróciliśmy do domu i graliśmy w tysiąca ostatni raz w Łodzi. Jeszcze nie wygrałem.

    W wtorek rano o dziewiątej piętnascie pojechałem od Łodzi i o szesnastej dziesięć przyjechałem do Szczecina. Moje ferie byli bardzo dobre. Niestety całe ferie upadał śnieg ale jadłem bardzo dużo, dużo/często ćwiczyłem mój polski z moją rodziną i odpoczywałem bardzo dużo (za dużo powtórzeń). W środę wróciłem do pracy.

    Write a correction

    Please enter between 25 and 8000 characters.

     

    More notebook entries written in Polish

    Show More