Site Feedback

Historia o dwóch starych babach (odsłona druga)

Ciąg dalszy tej historii z życia wzięte. (Przypuszczalnie. Muszę przyznać, że mam wątpliwości.).

No więc, w środku nocy Zdzisia spała spokojnie w jej częśći domu dwurodzinnym. Znienacka usłyszała piekelny łomot. Co mogłoby być? Zdzisia wygramoliła się spod pierzyny i poczłapała do kuchni, bo hałas dobiegł stamtąd. Jaki bałagan! Szyba okna rozbita w drobny mak. Ta stara czarownica Krysia rzuciła cegłą w okno Zdzisi. Dlaczego tak zrobiła? Niestety, historia tego nie wyjaśniła. Być może nie potrzebowała powodu. Życie na wsi może być nudne, dobrze wiem. Zresztą Zdzisia wpadła w szał. Wezwała policję. Niedługo przez ścianie słyszała z zadowoleniem wniebogłosy krzyki jej sąsiadki. Zdzisia wróciła do łóżka z anielskim spokojem.

Jakiś czas później cała sprawa poszła do sądu. Oczywiście Krysia wszystkiego się wyparła, ale okazało się, że miała pecha. Sąsiad z naprzeciwka wracał do domu z nocnej zmiany i ją widział. Dostała grzywny trzysta złotych. Ale twarde babsko Krysia się nie poddała. Zaczęła knuć straszliwą zemstę...

Share:

 

2 comments

    Please enter between 0 and 2000 characters.

     

    Corrections

    Historia o dwóch starych babach (odsłona druga)

    Ciąg dalszy tej historii. Z życia wzięte. (Przypuszczalnie (Prawdopodobnie). Muszę przyznać, że mam wątpliwości.).

    No Tak więc, w środku nocy Zdzisia spała spokojnie w jej swojej części domu dwurodzinnego (wielorodzinnego). Znienacka (Nagle) usłyszała piekelny łomot. Co to mogłoby być? Zdzisia wygramoliła się spod pierzyny i poczłapała do kuchni, bo hałas dobiegł własnie stamtąd. Jaki bałagan! Szyba oknie rozbita w drobny mak. Ta stara czarownica Krysia rzuciła cegłą w okno Zdzisi. Dlaczego to zrobiła? Niestety, historia tego nie wyjaśniła. Być może nie potrzebowała powodu. Życie na wsi może być nudne, dobrze wiem (wiem o tym dobrze). Zresztą Zdzisia wpadła w szał. Wezwała policję. Niedługo potem przez ścianę usłyszała ku swemu zadowoleniu wniebogłosy przeraźliwe krzyki swojej sąsiadki. Zdzisia wróciła do łóżka z anielskim spokojem.

    Jakiś czas później cała sprawa poszła trafiła do sądu. Oczywiście Krysia wszystkiego się wyparła, ale okazało się, że miała pecha. Sąsiad z naprzeciwka wracał do domu z nocnej zmiany i widział ją. Dostała grzywny trzysta złotych grzywny. Ale twarde babsko Krysia się nie poddała. Zaczęła knuć straszliwą zemstę...

     

    Dobrze! Excellent!

    Write a correction

    Please enter between 25 and 8000 characters.

     

    More notebook entries written in Polish

    Show More